Tunele w uszach, jak je zrobić

Coraz częściej można spotkać spacerujących po mieście młodych ludzi, którzy udekorowani są w dość specyficzny sposób, jeżeli można to ująć w ten sposób delikatnie. Chodzi bowiem o to, że modny ostatnio piercing zatacza nie tylko coraz szersze obszary naszego ciała, ale zdobi je w coraz bardziej udziwniony sposób. Rzędy kolczyków w uszach już nikogo nie dziwią.

Kolczyk w nosie, pępku czy w wardze również nie budzi niczyjego zaskoczenia i zainteresowania. Żeby więc uzyskać efekt zainteresowania i szokować, młodzi ludzie zaczynają w coraz bardziej makabryczny i ekstrawagancki sposób kolczykować swoje ciała. Jednym z tych sposobów jest na przykład robienie tak zwanych tuneli w uszach.

Co to jest tunel w uchu

Tunel w uchu, to nic innego, jak dziurka o dość dużej średnicy, która wykonana zostaje w uchu. Jak to zrobić, żeby uzyskać taki efekt, żeby osiągnąć tak duże rozmiary tunelu? Zaczyna się oczywiście stopniowo i pomału. Zgodnie z powiedzeniem, w którym kropla drąży skałę. Najpierw wykonywana jest dziurka w uchu w normalny tradycyjny sposób, w równie tradycyjnym miejscu. Potem zostaje ona szczelnie zabezpieczona specjalną obręczą od wewnątrz, tak by nie zarosła i nie zamknęła się. Tak przygotowana musi przez jakiś czas trwać. Gdy już wszystko się wygoi i ucho gotowe jest do dalszych zabiegów, usunięta zostaje ta obręcz, a na jej miejsce wstawiona jest nowa, o większej średnicy. W ten sposób otwór, zwany tunelem w uchu nam się powiększa. Krok po kroku, miesiąc po miesiącu, obręcze są stale wymieniane i wkładane nowe a otwór się powiększa. Granicą są przede wszystkim oczekiwania zdobionego, jak wielki ma to być tunel, ale warto to również nie zapomnieć, przynajmniej w drobnym stopniu o zdrowym rozsądku.

You may also like...