Wrastanie włosów w skórę

Lubimy dbać o swój wygląd i czuć się swobodnie. Do jednych z zabiegów, z których najczęściej korzystamy jest depilacja. Idealnie gładkie ciało sprawia, że nie czujemy się skrępowane i możemy śmiało założyć krótkie spodenki, spódniczki czy też wyjść na plażę w stroju bikini.

Niestety, jednym ze skutków ubocznych depilacji jest wrastanie włosów w skórę. Ma to miejsce przede wszystkim przy depilacji plastrami z woskiem i depilatorami elektrycznymi, polegającej na wyrywaniu włosów wraz z cebulkami. Rzadziej ma to miejsce przy zabiegach laserowych. Nawet jeśli zabieg wykona kompetentna kosmetyczka, to możemy mieć potem problemy z tak podrażnioną skórą.

Wykonując tego typu zabiegi kosmetyczne regularnie, skóra stanie się trochę twardsza, a odrastające włosy coraz słabsze, a w rezultacie nie będą miały siły, aby się przez nią przebić. W ten sposób włosy zaczynają rosnąć w bok lub w głąb skóry i efekt wrastania w skórę mamy gotowy. Innym niepożądanym skutkiem jest możliwość wystąpienia zapalenia mieszków włosowych, które w niektórych przypadkach należy leczyć u dermatologa.

Bez depilacji jednak ciężko się obejść, a powyższe metody usuwają włosy na dłużej, co dla kobiet jest zbawienne. Jak zatem sobie pomóc i uniknąć nieprzyjemnych skutków ubocznych?

Warto zastosować kilka sposobów, a nie powinniśmy mieć problemu. Po prostu przygotujmy skórę odpowiednio do depilacji już na 12 godzin przed nią zróbmy peeling. A bezpośrednio przed zabiegiem i tuż po zdezynfekujmy skórę. Po depilacji smarujmy skórę kremem zapobiegającym wrastaniu włosów oraz opóźniającym ich wzrost – musimy być konsekwentne i stosować kremy i balsamy 2 razy dziennie lub z częstotliwością taką jak zaleca producent. Wtedy możemy liczyć na zadowalający skutek. Dzięki temu będziemy rzadziej poddawać się depilacji i skóra zdąży odpocząć i zregenerować się.

You may also like...